GravelKing SK 43 na kołach Accent Race - podstawowe dane
Accent Furious 2019 kupiłem w 2019 roku. Pierwszą jazdę rowerem odbyłem 18 maja 2019 roku. Ostatnią, na tych kołach i oponach 31 maja 2021 roku. Przez trzy lata przejechałem na kołach Accent Race i oponach Panaracer GravelKing SK 43 ponad 9000 km. Opony były wyposażone w dętki. Przy ok 7000 km przełożyłem tylną oponę na przód a przednią na tył. Na zdjęciach widać zużycie. Sądzę, że GravelKingi spojoknie wyjechałyby 15000 km. W tym miejscu dodam, że ważę 95 kg a mój rower jest w rozmiarze XL, toteż wagowo ani koła ani opony nie miały lekko. Niestety producent nie podaje jaki jest limit wagowy dla tych kół (lub ja nie umiem znaleźć tej informacji). Asfalt stanowił ok 80% moich tras, pozostałe 20% to szutry, leśne dukty, kocie łby itp. Poniżej zamieszcze jeszcze specyfikacje kół i opon.
Specyfikacja Accent Race:
- Rozmiar: 29”
- Ilość otworów: 32
- Waga przedniego koła: 999 g
- Waga tylnego koła: 1199 g
- Waga zestawu: 2198 g
- Zewnętrzna szerokość obręczy: 28 mm
- Wewnętrzna szerokość obręczy: 23,4 mm
- Wysokość obręczy: 18,9 mm
- Opcje przedniej osi: QR
- Opcje tylnej osi: QR
- Bębenek: Shimano 10
Specyfikacja Panarace GravelKing SK 43
- Włókna aramidowe na obrzeżach
- Rozmiar 622x43
- Waga ok 500 g
- Gęstość kordu 126 TPI
- Specjalna osłona antyprzebiciowa
![]() |
| Accent Furious 2019 - szutr |
![]() |
| Panaracer GravelKing SK 43 - w błocie |
![]() |
| Accent Furious 2019 - na belkach |
![]() |
| Accent Furious 2019 - piach |
GravelKing SK 43 na kołach Accent Race - opinia po 9000 km
Od razu zaznaczę, że jestem totalnym amatorem, jeżeli chodzi o kolarstwo. Po prostu jeźdzę na rowerze, więc niż przeciętny rowerzysta. Nie powiem czy opory toczenia są wieksze lub mniejsze niż w 20 innych oponach ani nie wypowiem się o sztywności kół.
Koła Accent Race i opony GravelKing SK nie zawiodły mnie ani razu. Przez cały czas ich użytkowania nie miałem żadnego przebicia ani nie strzeliła mi żadna szprycha. A momentami zestaw nie miał łatwo. Podczas burzy nie widzialem za bardzo po czym jadę i wpadałem w dość spore dziury. Spiesząc się na prom jechałem ponad 30km/h po bardzo nierównej leśnej drodze, gdzie batony mi wypadały z torby JackPacka. Jeździłem po pisakach, błocie, po grubym szutrze itd.
Po asfalcie idą bardzo płynnie (jak na moją skromną wiedzę). Po szutrze radzą sobie równie dobrze, są stabilne, jedyne co, to porywają lekkie kamyszki i tutaj warto zabezpieczyć ramę. Po piasku radzą sobie... średnio. Podobnie lub trochę gorzej niż Vittoria Terreno Dry w rozmiarze 37. Na błocie radzą sobie mocno średnio.
Po asfalcie idą bardzo płynnie (jak na moją skromną wiedzę). Po szutrze radzą sobie równie dobrze, są stabilne, jedyne co, to porywają lekkie kamyszki i tutaj warto zabezpieczyć ramę. Po piasku radzą sobie... średnio. Podobnie lub trochę gorzej niż Vittoria Terreno Dry w rozmiarze 37. Na błocie radzą sobie mocno średnio.
![]() |
| Panaracer GravelKing SK po 9000 km |
![]() |
| GravelKing (2000km z tyły + 7000km z przodu) |
![]() |
| GravelKing (7000km z tyły + 2000km z przodu) |
![]() |
| GravelKing (7000km z tyły + 2000km z przodu) |
Czy warto kupić Accent Race i Panaracer GravelKing SK?
Moim zdaniem zdecydowanie tak. Koła polskiej marki Accent nie są najlżejsze na rynku ale jak się okazało w moim przypadku są trwałe. Kosztują ok 600 zł za komplet, co wydaje się być całkiem sensowną ceną. Obecnie producent ma w swojej ofercie nowe koła do gravela - TGR. Są węższe i mają wyższy stożek niż model Race. Tutaj warto zauważyć, że Race to koła bardziej pod MTB a dopiero model TGR jest stricte kołem do gravela.
Opony Panarecer GravelKing SK obecnie można zakupić w wersji z Plusem, gdzie są dodatkowo wzmacniane. Nie są to tanie opony ale jest to świetna inwestycja. Mi oszczędziła zakupu nowych dętek oraz straty czasu na ich wymianę. Również na bieżnik pozwala je użytkować przez kilka tysięcy km.
Opony Panarecer GravelKing SK obecnie można zakupić w wersji z Plusem, gdzie są dodatkowo wzmacniane. Nie są to tanie opony ale jest to świetna inwestycja. Mi oszczędziła zakupu nowych dętek oraz straty czasu na ich wymianę. Również na bieżnik pozwala je użytkować przez kilka tysięcy km.
![]() |
| Accent Race z GravelKing SK 43 |
Co po Accent Race i GravelKing SK?
Zaszalałem i zamówiłem w lemonbike.eu koła o poniższych parametrach:
- obręcze DT Swiss RR521 32H
- piasta tył DT Swiss 240
- piasta przód DT Swiss 350
- szprychy Sapim D-Light
- nyple Sapim Double Square Secure Lock
Ich limit wagowy to 130kg a koszt ok 2000 zł. Do tego zdecydowałem się na opony Vittoria Terreno Dry 2.0 w rozmiarze 37. Po ok 500km nie odnotowałem efektu WOW. Ale mam wrażenie, że przy tej samej prędkości, wkładam w pedałowanie trochę mniej energii niż to było w przypadku kół Accent i opon Panaracer. Wpadło też kilka złotych medali na Stravie na najczęściej jeżdzonych przeze mnie trasach. Mam też nadzieję, że nowe koła przyczynią się do dobrego czasu na zbliżających się ultramaratonach, w tym na Robinsonadzie II.












Cześć, jakie miałeś średnie prędkości na gravelKingach?
OdpowiedzUsuńMoje średnie prędkości nic Ci nie powiedzą. Jestem amatorem. Na GravelKing SK ale 38C jeździł lub nadal jeździ Bartosz Przybylak, który jest w top3 wyścigów ultramaratonow gravelowych. Także testy oporów toczenia pokazują że są do jedne z szybszych opon z tak agresywnym bieznikiem
Usuń